Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

To, co nie pasuje do pozostałych kategorii, ma swoje miejsce tutaj.
User avatar

Topic author
RoysoN
Soldier level 5
Soldier level 5
Posts: 153
Joined: Sun Nov 21, 2010 3:32 pm
Location: Świętochłowice
Contact:

Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#1

Post by RoysoN » Tue May 17, 2011 8:42 pm

Wiadomo - Sojusz Lewicy Demokratycznej ciągnie w stronę legalizacji marihuany, ogromna ilość ludzi ich popiera, udowodniono, że zielsko ma właściwości lecznicze. Spotkałem się też ze zdaniem, że marihuana wybija komórki raka. Na dłuższą metę powoduje dziury w mózgu. Dodaję też, że nie odnotowano zgonu z powodu marihuany(nie licząc przypadków, którym zaszkodziły substancje smoliste).

Co o tym sądzicie?
...aaaaleee! To jeszcze nie koniec! Zapomniałem dodać, iż najgorszą wagą marihuany jest co? Oczywiście to, że sprzeciwia się jej ukochana Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość.
Niestety, nadal musimy tkwić w jaskini...
Napisano 05 kwiecień 2011 - 08:06 #4
Doszły do nas niepokojące słuchy, że 21 maja 2011 roku ma się odbyć w Zielonej Górze tzw. Marsz Wyzwolenia Konopii (http://ruchpoparciazg.pl/). Jako organizacja, która uważa zdrową rodzinę za podstawową komórkę państwa, przeciwstawiamy się propagowaniu na naszych ulicach obcego cywilizacji europejskiej, liberalno-narkomańskiego lobby. Każda organizacja/stowarzyszenie biorące udział w tej hucpie, będzie uważane za szkodników i wrogów niepodległej Polski !


Dzielnica Lubuska Falangi.
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.d ... /340305898

Ni ch**a! Nie idę na następne wybory! Nie chcę wybierać między faszystami z PiS, a złodziejami z PO.

----------------------------------------------
Pogrzebałem trochę po forach. Znalazłem na http://www.forumprawne.org coś.
Jeden z kolesi miał w avatarze symbol paragrafu wpisany w koło i upozorowany na nazistowską swastykę. Według mnie porównanie bardzo dobre, przynajmniej jeśli tu mamy na myśli polskie prawo.
Tu mamy to od strony bardziej oficjalnej (prawnej):
Art. 58
1. Kto, wbrew przepisom ustawy, udziela innej osobie środka odurzającego lub substancji psychotropowej, ułatwia albo umożliwia ich użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji,

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

2. Jeżeli sprawca czynu, o którym mowa w ust. 1, udziela środka odurzającego lub substancji psychotropowej małoletniemu lub nakłania go do użycia takiego środka lub substancji albo udziela ich w znacznych ilościach innej osobie,

podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Art. 59
1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, udziela innej osobie środka odurzającego lub substancji psychotropowej, ułatwia użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji,

podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

2. Jeżeli sprawca czynu, o którym mowa w ust. 1, udziela środka odurzającego lub substancji psychotropowej małoletniemu, ułatwia użycie albo nakłania go do użycia takiego środka lub substancji,

podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Art. 62
1. Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe,

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

2. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust.1, jest znaczna ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych, sprawca

podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Jesteście za legalizacją? I co uważacie o postawie polityków w tej sprawie?
Lecimy z tematem!


DrCzurak
Soldier level 5
Soldier level 5
Posts: 283
Joined: Sat Jun 05, 2010 9:58 pm

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#2

Post by DrCzurak » Tue May 17, 2011 10:51 pm

Jaraj, jaraj, jaraj i dołącz do grupy JP

Trawa to drogie gowno, ktore wiecej szkodzi jak leczy. Nie wiem co wy w glowach macie, ale te lecznicze wlasciwosci na pewno nie sa zawarte w THC. Ten zwiazek osadza sie w komórkach ( nigdy z tamtad sie nie ulatnia).
Jednym slowem, legalizacja przyda sie dla dzieci jp, SLD jest tak durne, ze szukaja pomocy u mlodych gimnazjalistow, ktorzy nie maja perspektyw na przyszłość. Idąc za hasłem jp, to gówniarze lubia coś j**ać - baby znależć nie mogą to jebią to co im ktoś doradzi.
" Przetrwa tylko ten, o nerwach stalowych "

User avatar

Antitheus
Kung Führer
Kung Führer
Korea North
Posts: 2591
Joined: Thu Jan 04, 2007 9:45 pm
Location: Gorzów Wlkp.
Contact:

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#3

Post by Antitheus » Wed May 18, 2011 4:37 am

pier**lenie dla małoletnich gnojków.
Widziałem co to gówno może zrobić z ludźmi i jestem jak najbardziej przeciwny. Popieram sld ale tego typu 'projekty' to chwytanie się brzytwy i szukanie elektoratu wśród czystych debili.


Anarchy
Site Moderator
Posts: 1283
Joined: Thu May 03, 2007 11:02 am
Contact:

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#4

Post by Anarchy » Wed May 18, 2011 11:07 am

Nie no, faktycznie, najlepiej zakazać wszystkiego. Najlepiej jeszcze zakazać późnego chodzenia spać, czy picia pepsi. Nie mówiąc już o tytoniu, czy alco.. Człowiek ponoć jest wolny, swój rozum też ma. Jedni wolą wydawać kasę na jaranie, inni na co innego. Mamy się w Kononowicza bawić?

Btw. Powoduje to 'tylko' wstrzymanie rozwoju mózgu. Co znaczy, że po 21 roku życia nie jest już bardziej groźne, niż zwykłe fajki. No, może robić problemy z koncentracją, ale to nie wiem, ile by trzeba było jarać.

User avatar

Topic author
RoysoN
Soldier level 5
Soldier level 5
Posts: 153
Joined: Sun Nov 21, 2010 3:32 pm
Location: Świętochłowice
Contact:

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#5

Post by RoysoN » Wed May 18, 2011 2:14 pm

Moja własna opinia na temat tego jest taka, że jeśli nie szkodzi osobom dookoła to po co to delegalizować?
Nie jestem dzieckiem JP - JP to gówniana moda. Jeśli ktoś mi nie wierzy to co oznacza to:
Image

Choć lubię hip-hop uważam, że Firma nie ma nic wspólnego z rapem. Bardziej się klasyfikuje pod muzykę pop [w sens. "popularna"] .

Powracając do tematu, żeby tu nie offtopować: ja osobiście uważam zioło jako forma rozrywki, podobnie jak alkohol i papierosy. Alkohol przecież też jest substancją narkotyczną, więc kogoś kto choć w najmniejszej dawce miał do czynienia z alkoholem już można nazwać narkomanem.
Myślę, że zioło jest u nas nielegalne, bo jest za mało znane i społeczeństwo jeszcze nie przywykło.
Czas na pewno wyłoni bardziej groźne przedmioty, które używamy na co dzień, tak jak np było z azbestem, który nagle okazał się bardzo szkodliwy, choć większość bloków nim była wyłożona.
Lecimy z tematem!

User avatar

Witcher
Soldier level 7
Soldier level 7
Posts: 553
Joined: Tue Dec 08, 2009 12:33 pm
Location: Far Far Away. Zamość.
Contact:

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#6

Post by Witcher » Wed May 18, 2011 2:30 pm

Skoro zioło miałoby szodzić zdrowiu to czemu papierosy i alkohol nie są zakazane, hm? ( nie żebym miał coś przeciwko alko i papierosom ale skoro to wyrządza podobne szkody to marihuana wcale nie jest zła, zwłaszcza, że to skuteczny środek przeciwbólowy)
Image
___
Jeżeli chcesz pograć pisz na GG.


Bren
Soldier level 6
Soldier level 6
Indonesia
Posts: 405
Joined: Tue Mar 08, 2011 8:37 am

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#7

Post by Bren » Wed May 18, 2011 3:42 pm

Marihuana to stopień prowadzący do gorszych narkotyków, bo jak się "jaranie marychy" komuś znudzi, to leci do ostrzejszych narkotyków. Papierosy zresztą też powinni zdelegalizować (:D) dlatego, że tylko powoduje nowotwory i takie tam (nie lepiej się po prostu nikotyną sztachnąć? :D) i bo ja tak powiedziałem. Alkoholu może być legalny i też dlatego, że ja tak powiedziałem :D
*Matrix* wrote:Nie ma czegos takiego jak mniej niz polowa lub wiecej niz polowa...
Polowa to polowa.

User avatar

Serpent
Soldier level 10
Soldier level 10
Estonia
Posts: 4093
Joined: Tue Jul 07, 2009 9:13 pm
Location: Polska - EuroStan ZSRE
Contact:

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#8

Post by Serpent » Wed May 18, 2011 4:18 pm

Witcher wrote:Skoro zioło miałoby szodzić zdrowiu to czemu papierosy i alkohol nie są zakazane, hm? ( nie żebym miał coś przeciwko alko i papierosom ale skoro to wyrządza podobne szkody to marihuana wcale nie jest zła, zwłaszcza, że to skuteczny środek przeciwbólowy)

Zależy to od danego środka. A narkotyki zakazane są także dlatego że nie są jest znany skład wszystkich substancji. Dla niektórych pierwszy raz może być od razu złotym "strzałem" a na pewno alkohol ani papierosy nie spowodują śmierci od pierwszego zażycia.
Często też ludzie pod wpływem popełniają samobójstwo.

Nie zgodzę się także z tym że nie używki nie szkodzą osobom trzecim: wypadki samochodowe(w większości spowodowane przez %), dym papierosowy(osobiście wkur**a mnie to że ktoś mi fajczy przed nosem), narkotyki z kolei tworzą sztuczny obraz przez co zdarzają się morderstwa tłumaczone potem że delikwent był w grze i musiał zabić potwora -.-

Dlatego Roj ćpaj sobie ćpaj ale pamiętaj o innych.
Epickie teksty:
Marek1906: jak zrobic aby sail był zielony?
Kvantovy: Wszystko normalne, wszystko w koło było dziwne
Kvantovy:: To jest fajne, że to nie jest takie głupie
Kvantovy:: remove sos from kanapeczka
Kvantovy:: zdarzają się rzezy które sie filozofom nie śniły
Cenwen: problemem jest gejostwo
"Taki z niego fizyk jak ze mnie baletnica" - Profesor Scholtze o Kvantovym.
JAKBYŁ BYM CZECHEM TO BYM ROZŁOŻYŁ NAMIOT ~Kvanciak

User avatar

Topic author
RoysoN
Soldier level 5
Soldier level 5
Posts: 153
Joined: Sun Nov 21, 2010 3:32 pm
Location: Świętochłowice
Contact:

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#9

Post by RoysoN » Wed May 18, 2011 4:54 pm

A właśnie. Zapomniałem tu nadmienić jednego:
Jak najbardziej nie szanuję nikogo kto pali, piję bądź też ćpa dla szpanu. Byłem świadkiem jak chłopak w towarzystwie swojej dziewczyny dziarsko wyciągnął papierosa, stanął w rozkroku, aby (jak uważam) jego wybranka choć przez chwilę miała wrażenie, że jest napakowany. Choć nie było wiatru ten rozstawił ręce i obiema dłońmi zasłaniał papierosa. Przez kilka buchów się w ogóle nie zaciągał, a później jak spróbował to się zaczął krztusić. Efekt tego był taki, że po wypaleniu połowy fajki wyrzucił "końcówkę" na tory.
Ci którzy nigdy nic nie próbowali, bądź też próbowali dla szpanu pewnie myślą, że każdy jeden który zaczyna palić robi to właśnie po to by komuś zaimponować. Ja np próbowałem różnych środków, ale z ciekawości. Marihuanę jarałem kilka razy. Alkohol piję. Papierosy paliłem. Gdy miałem ostatnie 10 zł, a bardzo mi się chciało jarać, wydałem tą dychę na paczkę fajek, po wypaleniu kilku się wku**iłem, bo nienawidzę pustego portfela. Zawsze się kasa na coś przyda. Od tego czasu bardzo ograniczyłem, ale też z powodu, że mnie zaczęło podduszać. Powracając do alkoholu - piję dość często. Postanowiłem sobie, że jeśli zdam prawo jazdy, to rzucam już do końca alkohol, fajki i maryhe. Nie chcę doprowadzić po prostu do sytuacji, że zachce mi się pić przed jazdą.
Sam podjąłem tą decyzję, więc uważam, że każdy też może właśnie na podstawie swoich priorytetów podejmować decyzje.
Jak się już pali, albo pije to widzi się w tym różny cel. Niektórzy po prostu dalej chcą przyszpońcić(przykład: dziewczyny z mojego rocznika, ew, trochę starsze bądź młodsze wrzucają zdjęcia na jakże modnego facebooka jak po kilku piwach są nawalone co wcale wg mnie fajnie nie wygląda), medytacja ja jak jarałem to najczęściej w odosobnieniu, sam, lubiłem często przemyśleć i poukładać sobie niektóre sprawy.

PS: dla Serpa: marihuana jest niegroźna dla osób trzecich jeśli brać pod uwagę zachowanie zażywającego, dlatego też nie biorę się za speeda, LSD i inne halucynogenne, bo nie wiem co mi po nich odwali.

a jeszcze apropos: moim zdaniem lamusem nie jest ten który "trzeźwo" pali i pije, ale ten który celowo się nawala, żeby później pochwalić się kolegom/koleżankom

i jeszcze do palenia biernego: teraz już nie kurzę. I jak czuję smród w domu to normalnie mam ochotę roz'ierdolić coś! Też uważam, że nie powinno się osób trzecich zmuszać do wdychania dymu.
Lecimy z tematem!

User avatar

Incantatoris
Soldier level 6
Soldier level 6
Posts: 456
Joined: Sun Sep 13, 2009 6:13 pm
Location: Poland
Contact:

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#10

Post by Incantatoris » Wed May 18, 2011 6:18 pm

RoysoN wrote:Postanowiłem sobie, że jeśli zdam prawo jazdy, to rzucam już do końca alkohol, fajki i maryhe.
"Rzucam palenie/picie/walenie konia! ale od jutra.." :D
You're mom is hot. Ok. frack it. I lied. What you gonna do?!
Image
Czerpię wiedzę z Internetu. Krzywdzę sam siebie.

User avatar

Ghost
Soldier level 5
Soldier level 5
Posts: 293
Joined: Wed Nov 25, 2009 12:42 pm

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#11

Post by Ghost » Wed May 18, 2011 7:12 pm

Royson wrote:(...)udowodniono, że zielsko ma właściwości lecznicze.
Nie można ot tak tego powiedzieć, w generalnie skrajnych i specyficznych wypadkach można użyć marihuany. Ale to już jest na prawdę niekonwencjonalna medycyna- nie podaje ją pierwsza lepsza pielęgniarka, a właśnie tak to jest odbierane bez wyjaśnienia.


Anarchy wrote:Człowiek ponoć jest wolny, swój rozum też ma. // Albo i nie...// Jedni wolą wydawać kasę na jaranie, inni na co innego. Mamy się w Kononowicza bawić?

Btw. Powoduje to 'tylko' wstrzymanie rozwoju mózgu. Co znaczy, że po 21 roku życia nie jest już bardziej groźne, niż zwykłe fajki. No, może robić problemy z koncentracją, ale to nie wiem, ile by trzeba było jarać.
Anarchy, koło mojej chaty średnio 3 razy w tygodniu przechodzi typek, który jarał trawę, tytoń. Od pół roku gada sam ze sobą, pomijam agresje itd. A gość zaczął jarać w wieku ok. 25 lat. Teraz już jest totalnie spalony. I powiesz mi, że, po 21 roku nie jest już groźnie ?... Problemy z koncentracją. LOL ^^
Royson wrote: ja osobiście uważam zioło jako forma rozrywki, podobnie jak alkohol i papierosy. Alkohol przecież też jest substancją narkotyczną, więc kogoś kto choć w najmniejszej dawce miał do czynienia z alkoholem już można nazwać narkomanem.
Myślę, że zioło jest u nas nielegalne, bo jest za mało znane i społeczeństwo jeszcze nie przywykło.
Czas na pewno wyłoni bardziej groźne przedmioty, które używamy na co dzień, tak jak np było z azbestem, który nagle okazał się bardzo szkodliwy, choć większość bloków nim była wyłożona.
1) Rozrywką jest dla ciebie zjaranie się na domówce, stwierdzenie, że jest się ptakiem i wyskoczenie przez okno z 5 piętra ? Hardcorowy chłopak z Ciebie.
2) Herbata i kawa to też narkotyk, więc tą drogą nic nie porównasz.
3) Czy jak ktoś pije raz na miesiąc wino do obiadu to też alkoholik ? Kwestia tego czy to kontrolujemy... Jeśli nie, wtedy można mówić o nałogu.
4) Marycha mało znana ? Społeczeństwo nie przywykło ? Fakt, powinno się powoli zacząć przyzwyczajać...
Majonezan wrote:Skoro zioło miałoby szodzić zdrowiu to czemu papierosy i alkohol nie są zakazane, hm? ( nie żebym miał coś przeciwko alko i papierosom ale skoro to wyrządza podobne szkody to marihuana wcale nie jest zła, zwłaszcza, że to skuteczny środek przeciwbólowy)
Jest tak jak mówisz w pierwszym zdaniu, alko i nikotyna wyrządza szkody, alko na wątrobę, a nikotyna na co innego.
Jest jedno stwierdzenie, oczywiście prawdziwe; "W przyrodzie nic nie ginie" - więc można i wywnioskować "nic za darmo nie jest". Jeśli chcesz się poczuć przez dobrze, musisz to potem odboleć.
Bern wrote:Papierosy zresztą też powinni zdelegalizować (:D) dlatego, że tylko powoduje nowotwory i takie tam
Słusznie, a potem płacimy z podatku na leczenie nowotworów, alkoholików, izby wytrzeźwień, wypadki spowodowane przez pijanych, naćpanych ... miliony.

No i jeszcze bym napisał 2 rzeczy, ale Sierp mnie wyręczył.

Suma sumarum, jestem za legaliacją !!! Ale pod jednym warunkiem. Nie będą poddawani leczeniu, nawet prywatnie. Niech Ci kretyni, którzy uważają, że zioło jest dobre sobie jarają... będzie po prostu ich mniej i kłopot z głowy.

A ! Jak ktoś jest tutaj katolikiem, to niech pamięta jeszcze o V przykazaniu ! Nie zabijaj. Okaleczanie się i szkodzenie samemu sobie jest też grzechem ! (jeden z powodów, dla których mówię, że czasami wiara jest dobra -.-)


Mart
Soldier level 6
Soldier level 6
Peru
Posts: 470
Joined: Sun Apr 11, 2010 6:52 pm

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#12

Post by Mart » Wed May 18, 2011 8:00 pm

Coś wy tu za przeproszeniem pie****icie mhm.
Zioło jarane raz na ile w niewielkich ilościach jeszcze nikomu nie zaszkodziło (trzeba mieć swój rozum), kto ma palić i tak pali więc nie widzę sensu żeby kupa kasy szła w obce ręce mafiozów lub innych. Legalizacja marihuany niesie za sobą spore wpływy do budżetu państwa (tak więc dilerzy którzy rozprowadzają również gówna typu heroina stracili by część wpływów, a za pieniądze z podatku sprzedaży i uprawy zioła można by było zrobić coś więcej dla kraju).
Znam kilka osób które pali i są to normalni ludzie. Jestem ZA legalizacją choć nie palę zioła.

A skąd wam się tu wzięła Firma ;D Jak byście się znali na temacie to byście wiedzieli że prawie wszyscy raperzy jarają i się z tym nie kryją, gnojąc przy tym inne narkotyki typu amfa, koka.
(btw. nie lubię Firmy)

Co do poglądów politycznych to UPR również od dawien dawna opowiada się za legalizacją, a SLD bym nie wierzył bo to czerwone sk...... ech mniejsza. Nie lubię lewaków mhm.
Apocalyptic War Episode One Wydany: link

Epizod drugi zostanie wydany kiedy będzie gotowy :)

User avatar

Nitek
Community Veteran
Community Veteran
Posts: 1041
Joined: Mon Apr 13, 2009 4:13 pm
Location: Białystok
Contact:

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#13

Post by Nitek » Wed May 18, 2011 8:18 pm

Problem polega na tym, że teraz kupując kilka gram możesz dostać chujwieco. Po legalizacji dostępne było by "czyste" zielsko, bez żadnych dodatków od dealerów, którzy chcą sobie dorobić mimo wszystko. Legalizacja przyniosła by duże zyski dla państwa i ogromne straty dla większych graczy na rynku handlu marihuaną. Tak jak Mart napisał: jak ktoś chce jarać lub ćpać - będzie to robił i żaden matoł ( http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... 5ZodDSk8A0 ) mu w tym nie przeszkodzi. Równie dobrze mogę napisać, że jak ktoś pali papierosy, to będzie kopcił zielsko, bo mu się szlugi znudzą...


Pamel
Soldier level 3
Soldier level 3
Posts: 76
Joined: Tue Jan 18, 2011 7:42 pm

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#14

Post by Pamel » Wed May 18, 2011 9:14 pm

Co wy tutaj w ogole pie****icie, niezle sie usmialem przy wypowiedziach co po niektorych :lol:. Sprawa jest prosta, jeszcze nikt tego nie zrobil, a wiec ja Cie Royson uswiadomie. Marihuana jeszcze dlugo nie bedzie w tym kraju legalna, gdyz:

-partie, ktore maja realne szanse na objecie wladzy stracilyby spory procent swojego elektoratu,
-na pewno nie jest to na reke mafii, ktora trzepie na tym gruby hajs, a niestety prawda jest taka, ze gangsterzy maja uklady z rzadzacymi :wink: (myslcie sobie co chcecie, ale taka jest brutalna rzeczywistosc)

Co do samego palenia. Jesli ktos jara sporadycznie to nie spowoduje to u niego zadnych komplikacji. Wiadomo, ze osoby jarajace w duzej czestotliwosci, a co za tym idzie ilosci odczuwaja z czasem skutki uboczne. Poznalem temat od zlej strony, podobnie jak kilka innych osob z lobby i doskonale wiem czym jest uzaleznienie od konopii. Jednakowoz nalezy zwrocic uwage na fakt, ze marihuana w przeciwienstwie do innych narkotykow nie uzaleznia fizycznie. A co za tym idzie? Osobie naduzywajacej zdecydowanie latwiej jest zerwac z nalogiem, wiem to po sobie. Po niemal 2 latach codziennego palenia przemoglem sie w sobie i zaprzestalem czeste kopcenie. Co nie zmienia faktu, ze zdarza mi sie zajarac spliffa :D. Wnioski sa proste, wszystko jest dla ludzi, jestem za wolnoscia jednostki, kazdy ma swoj rozum. Drugim argumentem, ktory sklania mnie do legalizacji jest karalnosc. Nie widze powodu, dla ktorego 17 latek zlapany w reku z lufka, tudziez sladowa iloscia trawy mial nabryzgane w papierach do konca zycia.
A tak generalnie to mam wy***ane na ten temat. Ten kto chce dostac grass, dostanie :wink:


DrCzurak
Soldier level 5
Soldier level 5
Posts: 283
Joined: Sat Jun 05, 2010 9:58 pm

Re: Coraz bliżej legalizacji marihuany. Poprzeć SLD?

#15

Post by DrCzurak » Thu May 19, 2011 2:18 pm

Nitek wrote: Równie dobrze mogę napisać, że jak ktoś pali papierosy, to będzie kopcił zielsko, bo mu się szlugi znudzą...
Zdanie z kosmosu. To jeżeli np. mój ojciec sobie pali papieroski, to po 20 latach pomyśli sobie ' zajaram se grasu bo fajki sa nudne'.
Palenie papierosow w zadnym wypadku nei sprowadza sie do palenia ziola, tak samo i Ja, pale papierosy ale ziola nie - mimo ze papierosy znudzily mi sie juz daawno temu ;)
" Przetrwa tylko ten, o nerwach stalowych "

Locked

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest